Rosyjscy żołnierze zabraniają Gruzinom udziału w prezydenckich wyborach.
Skarga w tej sprawie trafiła już do obserwatorów OBWE, którzy
monitorują sytuację w miejscowościach leżących w pobliżu granicy
gruzińsko-południowoosetyjskiej.
Zasieki z drutu kolczastego przecinają wieś Dwani. Jedne domy znajdują się na terytorium Gruzji, a inne na terytorium separatystycznej Osetii Południowej. Po obu stronach tymczasowej granicy mieszkają Gruzini.
Tym, którzy znaleźli się po stronie osetyjskiej zabroniono przekraczania granicy i udziału w wyborach prezydenta Gruzji. - skarżą się mieszkańcy przygranicznych wsi.
- opowiadają mieszkańcy Dwani.
Podobne problemy zgłaszają mieszkańcy jeszcze kilku innych miejscowości. Międzynarodowi obserwatorzy zamierzają napisać o tym w swoich raportach, aby organizacje które reprezentują upomniały Rosję w tej sprawie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|