Dziennik Gazeta Prawana logo

Latały butelki, teczki i iPady. Wielka bitwa w parlamencie. WIDEO

11 stycznia 2014, 18:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Flaga Turcji
Flaga Turcji/Shutterstock
Nie tylko butelki z wodą i teczki z dokumentami, ale nawet iPady znalazły się wśród przedmiotów, którymi obrzucali się tureccy parlamentarzyści. Debata w parlamencie w Ankarze dotyczyła rządowej kontroli nad powoływaniem sędziów i prokuratorów.

Napięcie sięgnęło zenitu, gdy deputowani zaczęli dyskutować o ostatnich działaniach rządu wobec policji. Chodzi o masowe zwolnienia i przeniesienia funkcjonariuszy. Trzy dni temu pracę stracili szefowie policji w 16 tureckich prowincjach, dzień wcześniej wydalono ze służby 350 osób, a kolejnych 250 przeniesiono w inne rejony kraju.

Wielu komentatorów uważa, że to odwet za antykorupcyjną akcję policji. W połowie grudnia policjanci zatrzymali ponad 50 osób pod zarzutami łapówkarstwa. Byli wśród nich znani biznesmeni oraz synowie trzech ministrów.

Premier Recep Erdogan oskarżył wówczas policję o spisek. Spekuluje się, że wybuch korupcyjnego skandalu jest efektem wewnętrznej walki w partii rządzącej. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj