Zachodni dziennikarze pytali Putina o podpisaną przez niego ustawę stawiającą znak równości między propagowaniem homoseksualizmu i pedofilii. Putin zapewniał o swojej tolerancji dla gejów i dodał, że "protesty i propaganda to dwie różne sprawy" - władze potraktują więc łagodnie ewentualne akcje homoseksualistów podczas olimpiady.
Ale prezydent Rosji miał więcej niespodzianek. Brytyjskich krytyków Władymira Putina mocno zdziwiły zapewnienia, że nic mu nie wiadomo o korupcji podczas przygotowań do igrzysk w Soczi.
O swoich zamiarach politycznych na przyszłość powiedział: .
Wypowiadając się dla BBC o perspektywie niepodległości Szkocji zadeklarował: .
Dziennik "The Daily Telegraph" zastanawia się, co by na to powiedzieli Czeczeni i dodaje: .