Samolot linii Pegasus Airlines lądował awaryjnie na lotnisku w Stambule, po tym jak jeden z pasażerów ogłosił, że na pokładzie jest bomba. Ukrainiec domagał się, by maszyna zmieniła kurs i leciała do Soczi - podaje CNN.
O próbie uprowadzenia samolotu poinformowało tureckie Ministerstwo Transportu.
Do incydentu doszło na pokładzie maszyny lecącej z Charkowa na Ukrainie do Stambułu. Maszyna wysłała sygnał o porywaczu, zdecydowano o awaryjnym lądowaniu. Samolot zatrzymano w strefie awaryjnej lotniska w Stambule.
CNN podaje, że Ukrainiec, który miał próbować uprowadzić samolot, zażądał, by maszyna leciała do Soczi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło CNN