Dowódca bazy w Belbeku, który stał się symbolem oporu ukraińskich żołnierzy przeciw Rosjanom został aresztowany. Jego żona twierdzi, że pułkownik Julij Mamczur trafił do więzienia w Sewastopolu i nie ma z nim żadnego kontaktu
Julij Mamczur, dowódca bazy Belbek na Krymie został wypuszczony z więzienia w Sewastopolu. Takie informacje przekazała Ukraińska Prawda, powołując się na inne media. Pułkownik został aresztowany wczoraj, po przejęciu bazy przez Rosjan. Rozmowy na temat uwolnienia Mamczura prowadziło ukraińskie Ministerstwo Obrony.
Zwolnienia z rosyjskiego aresztu domagał się pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow. Podkreślał on, że rosyjscy wojskowi na Krymie kontynuują prowokacje, dopuszczają się szantażu i zastraszają Ukraińców, w tym żołnierzy służących na półwyspie. Pełniący obowiązki prezydenta zaznaczał, że władze w Kijowie żądają natychmiastowego zaprzestania tych działań i zwolnienia pułkownika.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|