Dziennik Gazeta Prawana logo

Krwawe starcia w Strefie Gazy. Co czwarty zabity to dziecko

23 lipca 2014, 09:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pogrzeb izraelskego żołnierza
Pogrzeb izraelskego żołnierza/PAP/EPA
Dramat palestyńskich dzieci w Strefie Gazy. Co czwarty spośród 631 zabitych do tej pory Palestyńczyków, to właśnie dziecko. W izraelskich ostrzałach rannych zostało ponad 1 tys. dzieci. Wielu najmłodszych Palestyńczyków straciło w czasie obecnej wojny swoich rodziców, a niektórzy nawet całe rodziny.

4-letnia Szajma nie przestaje płakać. Kilka dni temu, gdy wraz z rodziną szła ulicą, wybuch rakiety na jej oczach zabił jej matkę, brata i siostrę. Dziewczynce został tylko ojciec oraz ciotka, która teraz jest przy niej w szpitalu.

- mówi wysłannikowi Polskiego Radia ciotka 4-latki. Kobieta jest zdesperowana. Szajma cały czas płacze i nie ma sposobu, żeby ją uspokoić.

- dodaje ciotka.

Jak relacjonuje z izraelskiego Aszkelonu specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, specjaliści nie mają wątpliwości, że dzieci takie jak Szajma do końca życia będą żyły z traumą po stracie rodziców.

ONZ szacuje, że 72 tysiące palestyńskich dzieci po tym, co przeżyły potrzebuje natychmiastowej pomocy psychologa. Takiej samej pomocy potrzebują też najmłodsi Izraelczycy, którzy widzieli spadające na swoje domy rakiety lub spędzają całe godziny w schronach. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj