Obecnie nie ma bezpiecznego dostępu do miejsca katastrofy
umożliwiającego pracę holenderskim ekspertom - poinformował rząd w
Hadze. Specjaliści medycyny sądowej mieli dziś dotrzeć do terenu
kontrolowanego przez prorosyjskich separatystów, gdzie 17 lipca został
zestrzelony malezyjski samolot.
Jak czytamy w komunikacie holenderskiego rządu,
Dlatego też, grupa 30 holenderskich ekspertów ma pozostać w Doniecku do odwołania. Z kolei, jak poinformował zastępca szefa misji obserwatorów OBWE na Ukrainie, kolejna próbę dotarcia na miejsce katastrofy ma zostać podjęta jutro. Specjalistom będą towarzyszyć nieuzbrojeni policjanci.
Minął ponad tydzień od tragedii na wschodniej Ukrainie, a nie wszystkie ciała ofiar zostały znalezione. Do Holandii sprowadzono na razie 227 trumien. Łącznie w katastrofie malezyjskiego boeinga zginęło prawie 300 osób. Wśród nich było 194 obywateli Holandii.
CZYTAJ TAKŻE: Kolejne samoloty z ciałami ofiar katastrofy boeinga wylądowały w Holandii>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|