Dziennik Gazeta Prawana logo

Kliczko wygrał z Majdanem. Centrum Kijowa pustoszeje

9 sierpnia 2014, 13:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Majdan
Majdan/PAP/EPA
To już koniec Majdanu. Na Placu Niepodległości w Kijowie pojawili się mieszkańcy miasta, którzy razem z miejskimi służbami oczyścili centrum stolicy z resztek namiotów i barykad. Nie obyło się bez bójek z tymi, którzy wciąż jeszcze protestowali przeciw władzom.

Znikają pozostałości kijowskiego Majdanu. Na miejscu zimowych wielomiesięcznych protestów pozostawały barykady i namioty, dyżurowali też aktywiści. Centrum miasta było przez to zablokowane, a władze apelowały o zwolnienie Placu Niepodległości. Dziś Majdan przyszły sprzątać setki Kijowian.
Nie obyło się bez ostrych utarczek słownych i bójek. Pozostający tu tzw. Majdanowcy sprzeciwiali się rozbiórce namiotów i barykad, podpalili też opony. Jednak byli oni w mniejszości. Na Plac Niepodległości przyszło wielu mieszkańców Kijowa, którzy razem ze służbami komunalnymi rozpoczęli rozbiórkę obozu. Wielu z nich uczestniczyło tu w zimowych protestach, jednak- jak argumentowali - obecnie Majdan stał się karykaturą samego siebie i obozem dla bezdomnych.

Na Majdanie pojawił się również mer Kijowa Witalij Kliczko, który wyjaśniał, że miasteczko namiotowe w obecnej postaci przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu miasta. Majdan coraz mniej miał wspólnego z wielotysięcznymi zgromadzeniami sprzed kilku miesięcy. Na placu w namiotach pozostało kilkadziesiąt osób - w ostatnim czasie coraz częściej wchodzili oni w konflikt z prawem. Zdarzały się tu akty chuligańskie i pobicia. Część ukraińskiej prasy pisała wręcz o pseudomajdanowcach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj