Kanclerz Niemiec Angela Merkel studzi oczekiwania przed wtorkowym
spotkaniem prezydentów Rosji i Ukrainy. Jak powiedziała w wywiadzie dla
telewizji ARD, rozmowy w Mińsku raczej nie przyniosą przełomu w sprawie
kryzysu na Ukrainie.
Zastrzegła jednak, że jeśli chce się znaleźć rozwiązanie, to trzeba ze sobą rozmawiać.
Merkel podkreśliła, że w sprawie Ukrainy istnieje tylko rozwiązanie polityczne, a nie militarne. Pytana, czy obawia się rosyjskiej inwazji na Ukrainę, Merkel przyznała, że sytuacja jest bardzo delikatna.
Niemiecka kanclerz powiedziała też, że NATO musi być zdolne do szybszego reagowania na ewentualne zagrożenie dla wschodnich krajów paktu.
- mówiła Merkel dodając, że sprawa będzie omawiana na zbliżającym się szczycie NATO. Niemiecka kanclerz zastrzegła jednak, że nie jest rozważane przyjęcie do NATO Ukrainy.
CZYTAJ WIĘCEJ: Tarcza przechwyci pociski z Rosji? Tego chce Polska, Berlin mówi "nie" >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane