Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjski parlament daje zielone światło do ataków na islamistów

26 września 2014, 20:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brytyjski parlament
Brytyjski parlament/PAP/EPA
Brytyjski parlament zezwolił premierowi na bombardowanie pozycji Państwa Islamskiego. Angielskie wojsko będzie jednak mogło działać tylko w Iraku - posłowie nie zezwolili na ataki w Syrii.

Parlament w Londynie przegłosował ogromną większością głosów - 524 do 43 - udział brytyjskiego lotnictwa wojskowego w bombardowaniach Islamskiego Państwa. Wniosek złożony przez premiera Davida Camerona wyraźnie ograniczył tę akcję do terytorium Iraku, którego rząd zwrócił się o pomoc i wykluczył udział sił lądowych w walce z dżihadystami. W wielogodzinnej debacie zdecydowana większość posłów, z ław rządowych i opozycyjnych poparła wniosek premiera, niektórzy z pasją, jak posłanka labourzystowska Shabana Mahmood:

Lider labourzystów, Ed Miliband również poparł bombardowania, choć zastrzegł:
Jeden z konserwatystów skwitował to jednak, że

Były głosy sprzeciwu, jak ze strony labourzysty Johna McDonnella: Zdecydowanie zwyciężyła jednak opinia premiera Camerona:

ZOBACZ TAKŻE: Amerykanie zidentyfikowali "Dżihadystę Johna"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj