Dziennik Gazeta Prawana logo

Poszukiwania załogi "Cemfjordu". Prawdopodobnie nikt nie przeżył

5 stycznia 2015, 06:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wrak statku "Cemfjord" u wybrzeży Szkocji. Zaginęło 7 Polaków i 1 Filipińczyk
Poszukiwania załogi "Cemfjordu". Prawdopodobnie nikt nie przeżył/PAP/EPA
Statek jest całkowicie pod wodą. Ośmiu członków załogi zostało uznanych za zaginionych, prawdopodobieństwo, by ktokolwiek przeżył, jest bliskie zeru. To ostatnie doniesienia ze Szkocji, gdzie w piątek u brzegów Pentland Firth zatonął cementowiec "Cemfjord" z polską załogą.

Szkocka straż wbrzeża nadal apeluje do statków, aby wypatrywały rozbitków. Ale jak powiedział w nocy Polskiemu Radiu dyżurny stacji na Szetlandach, dziś rano łodzie ratunkowe przypuszczalnie nie podejmą już dalszych poszukiwań.

Brytyjska Agencja Morska i Ratownicza podała, że do zapadnięcia zmroku w niedzielę nie natrafiono na żaden ślad 7 Polaków i Filipińczyka z załogi statku "Cemfjord". Wrak, którego dziób unosił się pionowo nad wodą, zatonął ostatecznie w niedzielę po południu, a dziś morska komisja wypadków rozpocznie dochodzenie.

Wrak zauważył w sobotę przepływający obok, prom z Aberdeen na Orkady. Unosił się dziobem pionowo do góry na wzburzonych wodach tej samej cieśniny Pentland Firth, na których po raz ostatni widziano "Cemfjord" płynący o własnych siłach w piątek w południe. Nie wiadomo jednak nawet kiedy doszło do katastrofy, bo statek nie nadał sygnału SOS.

W sobotę w poszukiwaniach brały udział 4, a w niedzielę nawet 5 łodzi ratownictwa morskiego. Towarzyszyły im 2 helikoptery wojskowe i okręt Marynarki Królewskiej.

Jak powiedziała Radiu Gdańsk polska konsul z Edynburga Anna Dzięciołowska, Szkoci zamierzają wydobyć statek na powierzchnię - ale dopiero wtedy, gdy poprawi się pogoda. Muszą też sprowadzić na miejsce zatonięcia statku specjalistyczny sprzęt. Potwierdziła, że czterech członków załogi statku, w tym kapitan, pochodzą z Trójmiasta, dwóch z województwa zachodniopomorskiego, a jedna z centralnej Polski. Ósmy członek załogi to Filipińczyk.

"Cemfjord" przewoził cement z Danii do zachodniej Anglii. Statek był zarejestrowany na Cyprze.

CZYTAJ TAKŻE: Poszukiwania Polaków z "Cemfjord". "Nie tracimy nadziei">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj