Wiadomo już, że w strzelanie w Szwajcarii zginęło 5 osób. Napastnikiem
był 36-letni mężczyzna, który najpierw zabił 4 osoby, a potem popełnił
samobójstwo. Wiadomo, że był żonaty i miał trójkę dzieci.
O okolicznościach tragedii, do której doszło minionej nocy w małej miejscowości Wuerenlingen, poinformowała policja w kantonie Aargau. Prokurator wychodzi z założenia, że była to tragedia rodzinna.
W trakcie strzelaniny zginęło małżeństwo w wieku 57 i 58 lat oraz ich syn. Według policji, zastrzelone osoby to teściowie i szwagier napastnika. Po ich zabiciu mężczyzna poszedł do sąsiadów i zastrzelił 46-latka. Następnie popełnił samobójstwo.
Napastnik był znany policji. Nie dalej jak w kwietniu przeszukiwano jego mieszkanie, ale nie znaleziono żadnej broni. Strzały padły z pistoletu,ale - jak mówi komendant policji w kantonie Aargau - nie była to broń wojskowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz