Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa ofiara Putina? Zagadkowy zgon rosyjskiego bankiera w Anglii

19 maja 2015, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brytyjscy policjanci
Brytyjscy policjanci/Shutterstock
Początkowo śmierć rosyjskiego bankiera podczas joggingu nie wzbudzała żadnych podejrzeń. Jednak firma ubezpieczeniowa chciała dokładnie sprawdzić przyczyny śmierci. Okazało się, że w organizmie Aleksandra Pierepilicznego odkryto niezwykle rzadką truciznę.

Zagadkowy zgon rosyjskiego bankiera to być może kolejny przypadek zgładzenia niewygodnego krytyka i świadka nadużyć w Moskwie. Chodzi o śmierć 44-letniego Aleksandra Pierepilicznego w listopadzie 2012 roku podczas joggingu koło swego domu pod Londynem.

Dwa lata temu brytyjska policja nie dopatrzyła się żadnych niepokojących okoliczności i zamknęła śledztwo, a sprawa trafiła niespiesznym trybem do rozpatrzenia przez sędziego, który musi się w Anglii ustosunkować do każdej nagłej śmierci. We wstępnym postępowaniu wyszło jednak na jaw, że firma ubezpieczeniowa Pierepilicznego zasięgnęła ekspertyzy biologa. Wskazała ona na obecność w żołądku zmarłego śladów silnej trucizny.

Ekspertka z królewskiego ogrodu botanicznego Kew Gardens stwierdziła, że trucizna mogła pochodzić wyłącznie z gelsemium - rośliny rosnącej tylko w Chinach i używanej od dawna przez chińskich i rosyjskich skrytobójców.  Jak podaje brytyjska prasa, Pierepilicznyj pomagał władzom szwajcarskim w tropieniu pieniędzy pranych przez rosyjskich urzędników podatkowych. Chodziło o ćwierć miliarda euro ukryte przez mafijno-urzędniczą siatkę, która zdefraudowała brytyjski fundusz inwestycyjny Hermitage Capital Management oraz doprowadziła do uwięzienia i głośnej śmierci księgowego firmy, Siergieja Magnickiego.

ZOBACZ TAKŻE: Rosyjskie specsłużby stoją za zabójstwem Litwinienki? Przełom w śledztwie>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj