Secret Service zarządził ewakuację części Białego Domu. Powody alarmu na
razie nie są znane. Dwie godziny wcześniej doszło do ewakuacji jednego z
budynków amerykańskiego Senatu.
Służby ochrony amerykańskiego rządu przerwały transmitowany w telewizji briefing rzecznika prasowego Białego Domu Josha Ernesta.
Dziennikarze zostali poproszeni o opuszczenie sali konferencyjnej. Ewakuowano również północny ogród rezydencji prezydenta USA. Na miejscu pojawili się agenci Secret Service z psami. Po pół godzinie odwołano alarm. Według amerykańskich mediów ewakuacje spowodował fałszywy alarm bombowy.
Dwie godziny wcześniej podobne zdarzenie miało miejsce w Senacie, gdzie trwały przesłuchania w sprawie bezpieczeństwa ruchu lotniczego. Tam również alarm okazał się fałszywy.
#BREAKING: Reuters reporting that the White House press room has been evacuated during a briefing.
— Conflict News (@rConflictNews) czerwiec 9, 2015
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|