Premier Francji ostrzega, że Unii Europejskiej grozi rozpad. Manuel
Valls mówił o tym na dorocznej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.
Zgromadziła ona ponad 100 polityków i wielu ekspertów z całego świata.
Manuel Valls podkreślił, że malejąca solidarność jest groźna dla całej Unii. Nawiązał do kontrowersji wokół sprawy podziału uchodźców. Wiele krajów, w tym Polska, sprzeciwia się mechanizmom relokacji.
Francuski premier mówił w Monachium, że coraz więcej krajów przedkłada swoje narodowe interesy nad dobro całej Unii. Jego zdaniem może się to skończyć rozpadem Unii. - - mówił Valls.
O braku solidarności wśród krajów członkowskich Unii mówił też w Monachium przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz. Stwierdził on, że wielu obywateli utraciło zaufanie zarówno do narodowych jak i międzynarodowych instytucji władzy.
Manuel Valls na tle obrazu "Korynt i Akrokorynt" w muzeum w Monachium
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|