Dziennik Gazeta Prawana logo

"Maleńka bomba ideologiczna". Rosyjskie służby sprawdzają eseje Nowaka-Jeziorańskiego

16 lutego 2016, 10:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Naczelny Wódz dekoruje odznaczeniami Polaków przybyłych z kraju. Na pierwszym planie: gen. Kazimierz Sosnkowski i ppor. Jan Nowak-Jeziorański.
Naczelny Wódz dekoruje odznaczeniami Polaków przybyłych z kraju. Na pierwszym planie: gen. Kazimierz Sosnkowski i ppor. Jan Nowak-Jeziorański./Narodowe Archiwum Cyfrowe
Policja w Petersburgu skonfiskowała książkę z tekstami Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Funkcjonariusze, zabierając z drukarni 530 egzemplarzy przetłumaczonego na język rosyjski zbioru artykułów i wywiadów "kuriera z Warszawy", tłumaczyli, że muszą sprawdzić czy, nie zawierają one treści ekstremistycznych.

Działaniami petersburskiej policji oburzeni są polscy dyplomaci pracujący w Rosji. Ambasada RP złożyła już oficjalny protest w tej sprawie.

Tymczasem Federalna Agencja Nowości FAN opublikowała obszerny artykuł, w którym poddała analizie teksty Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Najpierw informuje czytelników, kim był "kurier z Warszawy" przypominając, że należał do Armii Krajowej, a po wojnie kierował Rozgłośnią Polską Radia Wolna Europa. Dalej w artykule agencji znajdziemy fragmenty tekstów Jana Nowaka-Jeziorańskiego, które zdaniem autorów sprowadzają się do tego, że "Rosja jest wrogiem, który w każdej chwili może rozpocząć interwencję, dlatego jak najszybciej trzeba wstąpić do bloku obronnego, jakim jest NATO".

Agencja FAN twierdzi, że "kurier z Warszawy" "prowadzi majdanizację świadomości, przekazując masom swój obraz polskiej historii". Następnie rosyjska agencja przytacza fragmenty tekstów Nowaka-Jeziorańskiego, w których w odniesieniu do Rosji użył on bezpośrednio lub pośrednio słowa "wróg".

Na koniec FAN zastanawia się, dlaczego przetłumaczono zbiór artykułów i wywiadów "kuriera z Warszawy" na język rosyjski z zamiarem wydania ich w Rosji. "W efekcie byłaby to maleńka bomba ideologiczna" - stwierdza rosyjska agencja.

"Czy niektóre fragmenty tej książki wyczerpują znamiona przestępstwa w myśl artykułu 282 kodeksu karnego Rosyjskiej Federacji, o wzniecaniu nienawiści i wrogości, niech o tym zadecydują organy ścigania. Jednak o czym na pewno się przekonaliśmy to fakt, że książka ta zawiera jednoznaczny ideologiczny ładunek" - konkluduje Federalna Agencja Nowości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj