Dziennik Gazeta Prawana logo

Kerry bije na alarm: Sytuacja w Syrii zaczyna wymykać się spod kontroli

2 maja 2016, 20:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
John Kerry
John Kerry/Shutterstock
Sytuacja w Syrii zaczyna wymykać się spod kontroli - ostrzegł amerykański sekretarz stanu John Kerry, który w poniedziałek odbył serię rozmów mających przyczynić się do uratowania zawieszenia broni w konflikcie syryjskim.

- ocenił. -dodał.

Kerry spotkał się w Genewie z oenzetowskim wysłannikiem ds. Syrii Staffanem de Misturą, a także szefem saudyjskiej dyplomacji Adilem ibn Ahmadem ad-Dżubeirem.

Po spotkaniu z Misturą Kerry powiedział, że w rozmowach padają różne propozycje, którą mają zmniejszyć skalę przemocy w Syrii, ale nie sprecyzował, na czym konkretnie one polegają. Celem ma być przede wszystkim powstrzymanie rozlewu krwi w Aleppo, gdzie trwają krwawe walki między siłami rządowymi wiernymi prezydentowi Baszarowi al-Asadowi a zbrojnymi ugrupowaniami rebeliantów.

Kerry zapowiedział, że wspólnie z Rosją ustalił, że w Genewie nad zapewnieniem wdrożenia rozejmu w życie będzie pracował dodatkowy personel. Dodał - nie precyzując szczegółów - że chodzi mu także o powstanie mechanizmu, który będzie przestrzegany przez strony konfliktu.

AP pisze, powołując się na anonimowe źródła amerykańskie, że USA planowały wyznaczenie w Aleppo mapy "bezpiecznych stref", gdzie cywile i umiarkowana opozycja przestrzegająca rozejmu mogliby znaleźć schronienie przed armią Asada, która - jak twierdzi reżim w Damaszku - atakuje tylko terrorystów.

Jednak rzecznik Białego Domu Josh Earnest powiedział na poniedziałkowym briefingu dla dziennikarzy, że zdaniem prezydenta USA Baracka Obamy "bezpieczne strefy" nie są obecnie "praktyczną alternatywą w Syrii" i nie zakłada się ich w dyskusjach o wdrożeniu zawieszenia broni. Jednocześnie Biały Dom wezwał reżim Assada do realizacji poczynionych zobowiązań co do powstrzymania się od działań zbrojnych, zaś Rosję - do wywarcia wpływu na reżim w Damaszku.

Według AP pomysł "bezpiecznych stref" w Aleppo miał być tematem poniedziałkowej rozmowy telefonicznej Kerry'ego i szefa rosyjskiej dyplomacji Sergieja Ławrowa. Nic nie wspomina o tym komunikat MSZ w Moskwie wydany po rozmowie obu ministrów. Napisano, że obaj wezwali strony konfliktu w Syrii do powstrzymania się od działań zbrojnych i zgodzili się w sprawie dalszych kroków w ramach Międzynarodowej Grupy Wsparcia Syrii. Rozmowa odbyła się z inicjatywy Kerry'ego.

Minister Dżubeir ocenił, że trwające naloty syryjskich samolotów na Aleppo to zbrodnia przeciwko międzynarodowemu prawu humanitarnemu. Dodał, że Asad zostanie z tego powodu pociągnięty do odpowiedzialności i że nieuchronnie zostanie odsunięty od władzy albo w wyniku zmian politycznych, albo siłą.

Siły syryjskie "są odpowiedzialne za masakrę kobiet, dzieci i osób starszych. Są odpowiedzialne za zamordowanie lekarzy i personelu medycznego". - powiedział saudyjski minister.

Mistura z kolei wezwał USA i Rosję do działania na rzecz ponownego wdrożenia rozejmu. "Nie może być żadnego postępu w procesie politycznym, jeśli Syryjczycy nie odczują natychmiast wymiernych korzyści" - oświadczył w komunikacie.

We wtorek Mistura leci do Moskwy na spotkanie z Ławrowem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj