Gubernator Odessy ostro krytykuje powołanie Leszka Balcerowicza na jednego z szefów doradców prezydenta Petro Poroszenki. Micheil Saakaszwili uważa, że były szef NBP jest "wyciągniętym z naftaliny" politykiem i pokazuje się na Ukrainie tylko po to, by pobrać pensję.
Iskrzy między Leszkiem Balcerowiczem i Micheilem Saakaszwilim. Były prezydent Gruzji, a obecnie gubernator Odessy skrytykował nowy rząd na Ukrainie. Na te zarzuty od razu odpowiedział były szef NBP. Stwierdził, że ta ocena jest , a .W popularnym talk show - informuje tvn24.pl - Saakaszwili odgryzł się polskiemu ekonomiście.
Przypomniał pewien epizod z historii Gruzji. - mówił Saakaszwili. Zarzucił Polakowi, że - mówił.
Zdaniem gubernatora, Balcerowicz stając po stronie rządu, - podsumował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl
Powiązane