Dziennik Gazeta Prawana logo

FSB bierze się za rosyjską prokuraturę. Media: Nasila się walka wewnątrz struktur siłowych Rosji

20 lipca 2016, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kreml Moskwa Rosja
Kreml Moskwa Rosja/Shutterstock
Nasila się walka wewnątrz struktur siłowych Rosji - oceniają "Wiedomosti", komentując zatrzymanie wysokich rangą funkcjonariuszy Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej. Prasa podkreśla związki zatrzymanych z szefem Komitetu Aleksandrem Bastrykinem.

Dziennik "Kommiersant" zaznacza, że zatrzymania, o których poinformowano we wtorek, były pierwszą samodzielnie przeprowadzoną przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB) szeroką operacją antykorupcyjną w Komitecie. Śledztwo w tej sprawie może zdaniem dziennika skutkować poważnymi zmianami kadrowymi.

Trzej funkcjonariusze Komitetu Śledczego - Michaił Maksimienko, Aleksandr Łamonow i Denis Nikandrow zostali zatrzymani z powodu podejrzeń o przyjęcie łapówki w wysokości 1 mln dolarów od gangstera Zacharija Kałaszowa (znanego jako "Szakro Mołodoj"). Sąd następnie nakazał ich aresztowanie. FSB podała, że Nikandrow otrzymał 1 mln dolarów łapówki; inne źródła przekazują, że obiecano mu 5 milionów USD.

Jak poinformował "Kommiersant", postępowanie toczy się przeciwko funkcjonariuszom stołecznego zarządu Komitetu Śledczego podejrzewanym o przekroczenie uprawnień. Według dziennika w ramach operacji prowadzący ją wydział FSB, zajmujący się działalnością kontrwywiadowczą w organach porządku publicznego, stosował podsłuchy rozmów telefonicznych pracowników Komitetu.

Politolog Jewgienij Minczenko powiedział "Wiedomostiom", że Nikandrow był wśród tych młodych pracowników Komitetu, na których stawiał Bastrykin. Z kolei zdaniem "Kommiersanta" za osobę z najbliższego otoczenia Bastrykina uważany jest Maksimienko.

- powiedział Minczenko "Wiedomostiom".

"Kommiersant" prognozuje dymisję szefa stołecznego zarządu Komitetu Śledczego Aleksandra Dyrmanowa i odejście wraz z nim całej grupy śledczych i urzędników. W środę dziennik na stronie internetowej podał za portalem Legal Report, że Dyrmanow odszedł już na emeryturę i że stało się to 18 lipca. Prasa zaznacza przy tym, że zatrzymania i rewizje w siedzibie stołecznego Komitetu Śledczego były uzgodnione z Bastrykinem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj