Dziennik Gazeta Prawana logo

USA zaniepokojone węgierską ustawą o szkolnictwie wyższym. "Jest wymierzona w uniwersytet Sorosa"

11 kwietnia 2017, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
George Soros
George Soros/Shutterstock
USA są zaniepokojone węgierską ustawą o szkolnictwie wyższym, która w ocenie Waszyngtonu jest wymierzona w działający na Węgrzech Uniwersytet Środkowoeuropejski (CEU) Amerykanina George'a Sorosa - powiedział we wtorek przedstawiciel Departamentu Stanu USA.

- oświadczył w Budapeszcie asystent sekretarza stanu USA ds. Europy Środkowej i Wschodniej Hoyt Yee.

Yee, który przybył na Węgry głównie w celu omówienia tej sprawy z węgierskimi władzami, w rozmowie z agencją Reutera zapewnił, że Węgry są nadal ważnym sojusznikiem USA mimo przyjęcia ustawy, która - jak ocenił - szkodzi nie tylko samemu CEU, ale i swobodom akademickim.

CEU, założony przez George'a Sorosa, amerykańskiego finansistę pochodzącego z Węgier, w wydanym we wtorek oświadczeniu sprzeciwił się decyzji prezydenta Janosa Adera o podpisaniu ustawy i zapowiedział podjęcie kroków prawnych. Wskazał, że wbrew demokratycznym standardom decyzja nie została poprzedzona konsultacjami z samym CEU i węgierskimi organizacjami branżowymi, a ustawa wyznacza niemożliwe do spełnienia terminy dostosowawcze.

Znowelizowana ustawa o szkolnictwie wyższym na Węgrzech stanowi, że w kraju będą mogły działać tylko te wydające dyplomy zagraniczne szkoły wyższe spoza UE, które dysponują międzypaństwową umową popierającą ich działalność. Ponadto muszą one posiadać placówkę edukacyjną w kraju pochodzenia. Uczelnie niespełniające tych warunków od 1 stycznia 2018 r. nie będą mogły przyjmować nowych studentów.

CEU prowadzi placówkę edukacyjną tylko w Budapeszcie.

Władze w Budapeszcie uzasadniają przyjęcie ustawy tym, że kompleksowa kontrola wykazała nieprawidłowości w działaniu 27 z 28 zagranicznych uczelni działających na Węgrzech. Przeciw projektowi ustawy protestowało wielu intelektualistów, w tym kilkunastu laureatów Nagrody Nobla, a w Budapeszcie studenci zaczęli organizować protesty.

Soros jest od dłuższego czasu ostro krytykowany przez władze węgierskie. Premier Viktor Orban zarzuca mu próby wpływania na politykę w kraju oraz m.in. podsycanie fali imigracji do Europy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj