Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzina Putina i FSB zamieszane w pranie pieniędzy. Rewelacje zagranicznych mediów

27 lutego 2018, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Rosji Władimir Putin na konferencji prasowej w Hamburgu.
Prezydent Rosji Władimir Putin na konferencji prasowej w Hamburgu./PAP/EPA
Duńska i brytyjska prasa donosi, że członkowie rodziny prezydenta Rosji Władimira Putina oraz Federalnej Służby Bezpieczeństwa rzekomo wykorzystywali estońską filię duńskiego Danske Bank do prania pieniędzy, o czym zarząd banku wiedział z raportu sygnalistów.

Dostęp do wewnętrznego raportu sygnalistów uzyskał duński dziennik "Berlingske". Gazeta podaje, że po ostrzeżeniach o możliwym wykorzystaniu estońskiej filii banku do nielegalnej działalności w 2013 roku Danske Bank zamknął 20 kont należących do rosyjskich klientów.

Ta sama filia Danske Bank znalazła się we wrześniu 2017 roku w centrum tajnej operacji lobbingowej, w ramach której około 2,9 mld USD w większości pochodzących z Azerbejdżanu przepuszczono przez nieprzejrzyste spółki brytyjskie - przypomina "Guardian", z którym "Berlingske" podzielił się raportem.

Brytyjski dziennik pisze, że ostatnie rewelacje dotyczą "innej grupy firm, w większości zarejestrowanych w Londynie", a jedna z nich - Lantana Trade LLP - twierdziła fałszywie, że jej działalność jest uśpiona, podczas gdy faktycznie obracała milionami euro dziennie.

Raport sporządzony przez sygnalistów wskazuje też, że ostatecznymi właścicielami Lantany okazali się Rosjanie; Danske Bank nie był w stanie ustalić ich tożsamości, ale "rzekomo odkryto, że byli wśród nich członkowie rodziny Putina oraz FSB".

Informacje przekazano estońskiemu wywiadowi finansowemu i zarządowi Danske Bank, ale ten ostatni rozpoczął właściwe dochodzenie dopiero w 2017 roku, nie informując przy tym Wielkiej Brytanii czy brytyjskiego urzędu rejestracji firm (Companies House) - pisze "Guardian".

W oświadczeniu dla AP Danske Bank poinformował, że przeprowadził "dokładne dochodzenie, by dotrzeć do sedna ówczesnych wydarzeń w naszym estońskim oddziale", a "dopóki dochodzenie nie zostanie ukończone", nie udzieli żadnego komentarza. Bank nie jest też w stanie udzielić informacji o konkretnych klientach, ale "cały portfel, którego dotyczy sprawa, został zlikwidowany".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj