W niedzielę w mediach społecznościowych pojawiły się nieprawdziwe doniesienia opublikowane przez grupę British Poles o tym, że ok. 140 polskich grobów znajdujących się na cmentarzu "zostało zdewastowanych" przez wandali. Informację podchwyciło wielu komentatorów, a także polskich i brytyjskich mediów, m.in. "Daily Mail".
Pierwsze doniesienia mówiły również o tym, że cmentarz znajduje się w Evesham w hrabstwie Worcestershire, co wkrótce zostało zweryfikowane jako błędna informacja.
W poniedziałek rano w rozmowie z PAP Maria Kwiecień z opiekującej się cmentarzem grupy "Eversham - Mocni w Panu" potwierdziła, że według informacji polskiej społeczności i zdjęć przekazanych przez okolicznych mieszkańców uszkodzenia zostały spowodowane przez spadające podczas wichury drzewa, a nie wskutek aktu wandalizmu.
- - tłumaczyła.
Źródła PAP w policji w Gloucestershire również potwierdziły, że funkcjonariusze nie otrzymali zgłoszenia dotyczącego zniszczeń na cmentarzu.
Na najbliższą sobotę zaplanowane jest wspólne sprzątanie grobów. Wolontariusze proszeni są o pojawienie się rano o godz. 9.45 pod kościołem w Evesham lub bezpośrednio na cmentarzu w Blockley.
Wcześniej na Twitterze serwis British Poles podawał, że "wiele grobów Polaków i polskich żołnierzy zostało zniszczonych na cmentarzu w w Evesham w hrabstwie Worcestershire. Sprawcy nieznani. Smutny dzień dla naszej społeczności".
Many graves of Poles and Polish soldiers were devastated at the cemetery in Evesham, Worcestershire. Perpetrators unknown. Sad day for our community. @BestBrin @JakubKrupa @DKShrewsbury @HuddlestonNigel @PolishEmbassyUK @ambassadorknott @ipngovpl @JSaryuszWolski @EveshamCops pic.twitter.com/v7OpjShJKb
— British Poles (@britishpoles) 11 marca 2018
Na cmentarzu w Evesham spoczywa 122 Polaków, którzy podczas II wojny światowej walczyli u boku Brytyjczyków z nazistami. Żołnierzy pochowano akurat w tej nekropolii, gdyż zamieszkiwali pobliskie koszary w Nortwick Park i Springhill.