Dziennik Gazeta Prawana logo

Twórca Nowiczoka: Nawet podane na czas antidotum nie pozwala na całkowite przywrócenie funkcji

20 marca 2018, 18:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Specjaliści od broni chemicznej przed domem Siergieja Skripala
Specjaliści od broni chemicznej przed domem Siergieja Skripala/Newspix
Środek typu Nowiczok, który według Londynu użyty został w ataku na byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala, poraża system nerwowy w sposób nieodwracalny, nawet podane szybko antidotum nie pomoże w przywróceniu funkcji organizmu - mówi chemik Wił Mirzajanow. Naukowiec, który w czasach ZSRR brał udział w pracach nad tym środkiem i upublicznił jego istnienie, a dziś mieszka w USA, udzielił wywiadu niezależnej "Nowej Gaziecie".

- - powiedział chemik.

83-letni Mirzajanow mieszka dziś w New Jersey. Wyjechał z Rosji trzy lata po tym, gdy w 1992 roku opisał prace nad Nowiczokiem w gazecie "Moskowskije Nowosti". Mirzajanow skorzystał z możliwości, które Amerykanie oferowali naukowcom z byłego ZSRR zajmującym się bronią chemiczną.

- - powiedział Mirzajanow "Nowej Gaziecie".

Chemik po publikacji z 1992 roku został zatrzymany; śledztwo w jego sprawie trwało dwa lata. Po emigracji, w 2008 roku wydał autobiograficzną książkę pt. "Tajemnice państwowe: rosyjski program broni chemicznej od wewnątrz", w której opisał swój udział w pracach nad tym supertajnym projektem. Jak zapewnia, podał w niej także struktury chemiczne Nowiczoka.

Mirzajanow powiedział "Nowej Gaziecie", że jeśli osoba otrzyma dawkę Nowiczoka poniżej 0,01 mg na kilogram wagi, to nie umrze od razu, lecz po dłuższych cierpieniach. Mniejsza dawka pozwoli przeżyć kilka lat, "jednak nieodwracalne zmiany i tak doprowadzą do śmierci" - stwierdził.

Chemik powiedział, że uważa, iż Skripalowi, byłemu podwójnemu agentowi, który ujawnił dane rosyjskiego wywiadu Brytyjczykom, podano niewielką dawkę trucizny. Mirzajanow dodał, że gdyby substancja znalazła się np. na kierownicy czy klamce samochodu Skripala, to były szpieg nie zdołałby już prowadzić auta. Stwierdził, że bardziej prawdopodobne jest to, że trucizna została użyta później, w pubie, który Skripal odwiedził, np. w postaci rozpylonej (sprayu).

Chemik zapewnił w wywiadzie, że w 2008 roku opublikował dane o Nowiczoku po to, by doprowadzić do zakazania tego środka. Zaprzeczył, by dane te mogli wykorzystać np. terroryści, gdyż "nierealna jest synteza Nowiczoka, jeśli nie ma się wiedzy, bardzo precyzyjnego sprzętu i bardzo doświadczonego personelu".

Jednak nie wszyscy eksperci uważają dane ogłoszone przez Mirzajanowa za wiarygodne. Toksykolog Aleksiej Wodowozow, którego opinię przekazała brytyjska redakcja BBC News, uważa, że do tej pory w publikacjach naukowych nie ma przekonujących dowodów na to, że Nowiczok w ogóle istniał.

Mirzajanow pracował w Państwowym Instytucie Naukowo-Badawczym Chemii Organicznej i Technologii (GNIIOCHT); kierował tam oddziałem przeciwdziałania wywiadom technicznym obcych państw.

Inny uczestnik prac nad Nowiczokiem, również w przeszłości związany z GNIIOCHT, Leonid Rink powiedział dziennikowi "Moskowskij Komsomolec", że w posiadanie technologii produkcji Nowiczoka mógłby wejść dowolny koncern chemiczny. Rink, który w 1995 roku zamieszany był w sprawę karną związaną z otruciem biznesmena substancją podobną do Nowiczoka, oświadczył, że za zamachem na Skripala mogli stać sami Brytyjczycy.

Nowiczok opisywany jest jako grupa środków trujących o działaniu paralityczno-drgawkowym, binarna broń chemiczna, tj. taka, której specyfika polega na tym, że w celu jej otrzymania należy połączyć dwa odrębne składniki. Nie jest jasne, na ile trudne jest otrzymanie elementów składowych Nowiczoka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj