Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza we Francji po słowach weganki chwalącej zamordowanie rzeźnika przez Państwo Islamskie. Kobieta stanęła przed sądem

30 marca 2018, 17:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bojownik Państwa Islamskiego
Bojownik Państwa Islamskiego/Shutterstock
Jest jednak jakaś sprawiedliwość - takimi słowami działaczka na rzecz praw zwierząt skomentowała śmierć rzeźnika w zamachu na francuski supermarket 23 marca.

W zamachu w Carcassonne, do którego przyznało się Państwo Islamskie, zginęły cztery osoby, w tym rzeźnik z lokalnego supermarketu.

„No co, szokuje was, że morderca został zabity przez terrorystę? Mnie nie, zero współczucia dla niego, jest jednak jakaś sprawiedliwość” – napisała na Facebooku działaczka na rzecz praw zwierząt i ruchu wegańskiego z Tuluzy. Komentarz będzie kosztował kobietę siedem miesięcy więzienia w zawieszeniu - informuje portal strajk.eu.

Oskarżona dołączyła do (już skasowanego) posta zdjęcie rzeźnika Christiana Medvesa z artykułu prasowego:

10875931-screen.jpg
Post weganki / screen

Weganka trafiła przed oblicze sprawiedliwości w ramach tzw. procedury natychmiastowej. Prokuratura żądała dla oskarżonej kary od sześciu do ośmiu miesięcy więzienia. Prokurator Cécile Deprade tłumaczyła przed sądem, że pozwana ma prawo do „szczególnej filozofii życiowej”, ale nie może zapominać, czym jest „pochwała terroryzmu”, zdefiniowana przez francuskie ministerstwo sprawiedliwości jako „komentarz na temat aktów terroryzmu, który przyznaje tym aktom osąd przychylny moralnie”.

Facebookowy wpis weganki wywołał we Francji burzę medialną, tym bardziej że komentarz zbiegł się w czasie z pogrzebem ofiar zamachu.

Francuska Konfederacja Rzeźników i Wędliniarzy potępiła „niegodne wypowiedzi aktywistki wegańskiej”. Krytyki działaczce nie oszczędzili także obrońcy praw zwierząt i organizacje wegańskie. „Nie chcemy wyjść na ekstremistów, bo to nieprawda” – wyjaśniał prasie przedstawiciel jednego ze stowarzyszeń.

Christian Medves, rzeźnik z supermarketu, był pierwszą ofiarą dżihadysty Radouane’a Lakdima. Miał 50 lat. Osierocił dwie dziewczynki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj