Dziennik Gazeta Prawana logo

Fatalna infrastruktura, nadgorliwi biurokraci... Wojska USA nie byłyby w stanie dotrzeć na czas na wojnę z Rosją

25 czerwca 2018, 13:50
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Amerykańskie wojsko w Polsce
Amerykańskie wojsko w Polsce/PAP Archiwalny
Dowódcy amerykańscy obawiają się, że gdyby musieli zapobiec konfliktowi z Federacją Rosyjską na terytorium Europy, najpotężniejsza armia na świecie mogłaby w drodze utknąć w korku - informuje dziennik "Washington Post" w wydaniu online.

- czytamy w "WP".

Według waszyngtońskiego dziennika podczas co najmniej jednej symulacji przeprowadzonej przez Biały Dom, kłopoty logistyczne przyczyniły się do porażki NATO w konfrontacji z Rosją. Problemy te - jak zauważa "WP" - szczególnie odczuli żołnierzy, którzy utknęli, chcąc przemieścić się między ćwiczeniami wojskowymi na terenie Europy. - powiedział dowódca tego szwadronu płk. Adam Lackey.

- podkreślił cytowany przez "WP" były dowódca amerykańskich wojsk lądowych w Europie generał Ben Hodges.- odnotowuje "WP".

- czytamy w "WP".

- ocenia dowódca logistyki amerykańskich wojsk lądowych w Europie generał dywizji Steven Shapiro. Zauważył on, że ostatnio musiał wypełnić siedemnaście formularzy, aby przetransportować wojska z niemieckiego portu Bremerhaven do Polski. - dodał.

Jak zauważa "WP" najtrudniejszym miejscem obrony w całym NATO jest prawdopodobnie tzw. przesmyk suwalski, czyli kilkudziesięciokilometrowy odcinek granicy polsko-litewskiej w sąsiedztwie obwodu kaliningradzkiego i Białorusi. Zaniepokojeni przedstawiciele Zachodu zaczęli nazywać tę okolicę przesmykiem suwalskim, czerpiąc inspirację z przesmyku Fulda, znajdującego się kiedyś na granicy NATO i Układu Warszawskiego. Według wojskowych był to najsłabszy punkt obrony Niemiec Zachodnich w epoce zimnowojennej.

"WP" przypomina, że obszar Suwałk znajduje się w zasięgu zaawansowanych przeciwlotniczych systemów rakietowych stacjonujących w Kaliningradzie. - odnotowuje "WP".

Według raportu opublikowanego w 2016 roku przez amerykański think tank RAND Corporation rosyjskie siły zbrojne byłyby w stanie zająć kraje nadbałtyckie w ciągu 60 godzin lub mniej. - powiedział zastępca dowódcy zespołu ds. logistyki NATO na Litwie płk Mindaugas Stepanoviczius. - dodał.- powiedział oficer odpowiedzialny za logistykę w litewskim Ministerstwie Obrony, płk. Valdas Dambrauskas. - dodał. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj