Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka Andrzeja Dudy. Premier Nowej Zelandii zachowała pokerową twarz

23 sierpnia 2018, 11:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda/Shutterstock
W zagranicznych podróżach polityków wszystko ma znaczenie. A najważniejsze są słowa. Czasem może paść o jedno za dużo.

Prezydent Andrzej Duda po wizycie w Australii przeniósł się do Nowej Zelandii. W tamtejszym Auckland spotkał się z grupą Polaków, których ten kraj przyjął w 1944 r. Później uczestniczył w konferencji prasowej z premier Nowej Zelandii Jacindą Ardern.

- - mówił prezydent. A jego słowa odbiły się szerokim echem głównie wśród krajowych komentatorów. Bo Nową Zelandię, w której Andrzej Duda był, a Irlandię, o której mówił w swoim wystąpieniu dzielą nie tylko tysiące kilometrów...

Przejęzyczenie prezydenta umknęło najwyraźniej tłumaczowi, który przekazał jego słowa tak, jakby Andrzej Duda dziękował Nowozelandczykom. Premier Ardern, nawet jeśli wyłapała pomyłkę, zachowała pokerową twarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj