Chodzi o kontenerowiec MSC ZOE, jedną z największych tego typu jednostek na świecie. Z informacji, do których dotarł money.pl wynika, że mógł przewozić nawet kilka tysięcy kontenerów. Dostarczał towar do m.in. firm Jysk, Ikea, Samsung i LG.
Nieoficjalnie mówi się o blisko 300 brakujących kontenerach. Wśród nich są i te, które miały trafić do naszego kraju.
Zdjęcia rozrzuconych na plażach przedmiotów trafiły już do mediów społecznościowych. Są tam nie tylko zabawki, żarówki, telewizory, ale też chemikalia.
Het is zeer zacht voor de tijd van het jaar. Op #Vlieland hebben ze de strandstoelen vast neergezet. pic.twitter.com/ziW7AFzj5I
— Merijn© (@MerijnAAA) January 2, 2019
Po rozładunku części towaru w niemieckim Bremerhaven, statek ma w niedzielę zawinąć do portu w Gdańsku. Wtedy dopiero będzie można ocenić skalę strat.
"Przewoźnik, MSC Mediterranean Shipping Company ogłosił już rozpoczęcie akcji usuwania skutków zgubienia kontenerów" - pisze money.pl. Firma podkreśla, że traktuje sprawę poważnie. Zarówno jeśli chodzi o zagrożenie ekologiczne, jak i ekonomiczne. Straty odbiorców mogą być bowiem olbrzymie.