Dziennik Gazeta Prawana logo

Gorąco w Serbii. Tysiące ludzi na ulicach. Rząd zabarykadował się w parlamencie

13 kwietnia 2019, 19:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Protest w Serbii przed budynkiem parlamentu
Protest w Serbii przed budynkiem parlamentu/PAP
Tysiące osób protestują w sobotę w stolicy Serbii, Belgradzie, przeciwko prezydentowi Aleksandarowi Vucziciowi. Władze skierowały do parlamentu policyjne oddziały prewencji, by, jak podano, zapobiec wdarciu się do budynku przedstawicieli opozycji.

Cotygodniowe antyrządowe demonstracje w Serbii trwają od grudnia. Ich bezpośrednią przyczyną było brutalne pobicie jednego z liderów opozycji przez zamaskowanych napastników.

Uczestnicy protestów oskarżają Vuczicia o autorytaryzm, skarżą się na korupcję i nepotyzm, a także apelują do władz o większą wolność mediów.

Gniew wśród protestujących wzbudziła wypowiedź prezydenta, który oświadczył: "Maszerujcie, jeśli chcecie, nigdy nie zrealizuję ani jednego z waszych postulatów, nawet jeśli wyjdzie was 5 milionów". Od tamtej pory akcje odbywają się pod hasłem "1 z 5 milionów".

Przed sobotnim protestem prorządowe media donosiły, że opozycja planuje wedrzeć się do budynków, w których mieszczą się państwowe instytucje, i przejąć władzę siłą. Liderzy opozycji utrzymują, że w ten sposób chciano powstrzymać ich zwolenników przed przyjazdem do Belgradu na demonstrację.

Sobotni protest zorganizowała luźna koalicja 30 ruchów opozycyjnych, partii politycznych i organizacji pozarządowych. Podobne akcje planowane były też w innych serbskich miastach - informuje portal Radia Wolna Europa. Organizatorzy wierzyli, że będzie to największa akcja protestu od grudnia.

"Vuczić, odejdź" - skandował zebrany przed budynkiem parlamentu w centrum Belgradu tłum. Według MSW w demonstracji w stolicy bierze udział ok. 7,3 tys. osób. Organizatorzy twierdzą, że liczba ta jest znacznie większa.

Jak donosi Associated Press, członkowie Serbskiej Partii Postępowej Vuczicia zabarykadowali się w parlamencie i siedzibach władz lokalnych, by, jak mówili, zapobiec siłowemu przejęciu władzy przez "faszystów i bandytów".

Prezydent ocenił, że sobotni protest "niczego nie osiągnie" i dodał, że wszelcy "awanturnicy" będą "usuwani" z ulic. Na przyszły piątek Vuczić zaplanował zgromadzenie swoich zwolenników w Belgradzie - podaje AP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj