Prezydent Rosji Władimir Putin odda władzę w przyszłym roku. Ale tylko na cztery lata. Bo w 2012 roku triumfalnie powróci do władzy. Na spotkaniu z politologami rosyjski przywódca zdradził swoje plany utrzymania kontroli nad Rosją.
Do tej pory były tylko przypuszczenia, ale teraz przyszło potwierdzenie. Choć Putin jeszcze mówi, że sprawa nie jest przesądzona, to jednak nie wyklucza takiego rozwiązania. Czyli wybory w 2008 roku są tylko po to, by uspokoić Zachód, że w Rosji jest demokracja i nikt nie łamie konstytucji. A po czteroletniej kadencji prezydent, kontrolowany przez Putina i jego przyjaciół z Federalnej Służby Bezpieczeństwa, zrezygnuje z polityki i Putin znów sięgnie po władzę.
Misterny plan zdradziła politolog Oksana Antonienko, która z rosyjskim przywódcą rozmawiała o jego przyszłości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl