Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowi komisarze KE nie odpuszczą Polsce ws. praworządności. "To jest europejska sprawa"

10 grudnia 2019, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Viera Jourova
Viera Jourova/PAP Archiwalny
Wiceszefowa KE ds. wartości Viera Jourova zapowiedziała we wtorek, że chce jak najszybciej pojechać z wizytą do Warszawy na rozmowy z polskimi władzami w sprawie praworządności. Komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders ocenił, że sytuacja w Polsce się pogarsza.

We wtorek w Brukseli ministrowie ds. europejskich kolejny raz zajmują się Polską w ramach procedury z art 7. unijnego traktatu. Przedstawiciele Komisji Europejskiej przekazują na posiedzeniu Rady ds. ogólnych informacje o sytuacji praworządności w naszym kraju. W osobnym punkcie przeprowadzane jest wysłuchanie dotyczące Węgier. To pierwsze spotkanie tego typu od zmiany Komisji Europejskiej.

- - powiedziała dziennikarzom przed rozpoczęciem posiedzenia Jourova.

Jak zaznaczyła, wizyty w Warszawie i Budapeszcie dadzą jej możliwość przedyskutowania z odpowiednimi władzami sytuacji na miejscu. - - powiedziała. Chodzi o kontynuowanie działań w ramach artykułu 7, prowadzenie procedur o naruszenie prawa UE, czy przygotowywanie rocznych raportów oceniających sytuacje praworządności we wszystkich krajach członkowskich.

Wiceszefowa KE oświadczyła, że oczekuje, iż państwa członkowskie będą przestrzegały wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE. Według nieoficjalnych zapowiedzi, na wtorkowym spotkaniu podniesiona ma być sprawa listopadowego wyroku TSUE w sprawie sądownictwa w Polsce.

- - mówił dziennikarzom przed rozpoczęciem obrad Reynders.

Jak tłumaczył, z tego powodu ważne jest, żeby Komisja kontynuowała wykorzystywanie wszystkich instrumentów, nie tylko procedury z art. 7, aby zapewniać poszanowanie unijnych wartości we wszystkich państwach członkowskich.

Komisarz ds. sprawiedliwości podkreślił, że w ramach corocznego sprawozdania dotyczącego praworządności we wszystkich krajach unijnych, Komisja będzie głębiej analizować sytuację niektórych państw. Zapowiedział, że odwiedzi przy tym wszystkie kraje członkowskie, w tym zwłaszcza Polskę i Węgry, a także Maltę, gdzie również są problemy dotyczące praworządności.

Zarówno Reynders jak i Jourova bronili procedury z art. 7, podkreślając, że jest to jedno z narzędzi w walce o zapewnienie praworządności.

Wiceszefowa KE przekonywała, że bardzo ważne jest, że kraje członkowskie dyskutują o sytuacji w Polsce i na Węgrzech. - - zaznaczyła Czeszka.

Jak podkreśliła, reformowanie wymiaru sprawiedliwości należy do kompetencji krajów członkowskich, ale ważne jest trzymanie się przy tym zasad, takich jak trójpodział władzy, by zagwarantować niezależność wymiaru sprawiedliwości.

- - tłumaczyła, przyznając przy tym, że w tej chwili nie ma takiej pewności.

Jak mówiła, bez pewności i wzajemnego zaufania do wymiarów sprawiedliwości nie będzie działać europejski nakaz aresztowania, czy wzajemne uznawanie wyroków. To z kolei - dodała - zagraża całemu systemowi w UE.

Wiceszefowa KE nie zdradziła, kiedy dokładnie wybiera się do Polski i na Węgry, ale zapowiedziała, że chce to zrobić tak szybko, jak to możliwe. - - oświadczyła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj