Dziennik Gazeta Prawana logo

Ścigając się na bawołach, świętują koniec postu

18 listopada 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Na grzbietach bawołów indyjskich, popędzając zwierzęta batem, pokrzykując jak wojownicy, a czasem spadając w grząski piasek. Tak każdego roku tajscy farmerzy bawią się na festiwalu, który kończy trzymiesięczny post.

Wyścigowi na bawołach przyglądają się dziesiątki gapiów. Zawodnicy mają na sobie kolorowe kamizelki, a zwierzęta - chusty. Zawody do najłatwiejszych nie należą - wystarczy chwila nieuwagi, by z grzbietu bawoła spaść - ku uciesze widzów - na pokrywający arenę piach.

I tak od 136 lat w prowincji Chonburi w południowej części Tajlandii. Co ciekawe, ścigają się tylko farmerzy uprawiający ryż. Bo festiwal jest nie tylko hucznym zakończeniem postu, ale też wielkim świętem udanych zbiorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj