Dziennik Gazeta Prawana logo

Czego nauczy nas Francja? "Pierwsze wybory w czasach pandemii, sprawdzian demokracji"

14 marca 2020, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Emmanuel Macron
<p>Emmanuel Macron</p>/Shutterstock
W niedzielę odbędzie się we Francji pierwsza tura wyborów samorządowych. Prezydent, rząd i opozycja apelują do Francuzów o udział w głosowaniu mimo rozprzestrzeniania się koronawirusa, obowiązywania zakazu zgromadzeń powyżej 100 osób i zamykania szkół.

Francuska klasa polityczna popiera decyzję prezydenta ogłoszoną w ubiegłą niedzielę w orędziu telewizyjnym, które obejrzało 25 mln Francuzów. Prezydent zaapelował o udział w wyborach, podobnie, jak premier i minister spraw wewnętrznych.

-– podsumował utrzymanie daty wyborów premier Edouard Philippe w TF1 w piątek.

Minister spraw wewnętrznych, dawny bliski współpracowników prezydenta, Christophe Castaner stwierdził w mediach, że spodziewa się około 60-procentowej frekwencji i nie obawia się o zdrowie Francuzów.

Prezydent Emmanuel Macron konsultował decyzję utrzymania daty pierwszej tury wyborów 15 marca z przewodniczącymi Senatu i Zgromadzenia Narodowego, rządem i opozycją.

Nestor francuskiej prawicy, przewodniczący Senatu z opozycyjnych Republikanów Gerard Larcher zagroził, że w przypadku przesunięcia terminu wyborów publicznie wyrazi swój sprzeciw – informują francuskie media.

- – tłumaczy PAP politolog prof. Luc Rouban z paryskiego Science Po.

Początkowo przeciwni utrzymaniu daty wyborów deputowani skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego, w piątek wypowiadali się już koncyliacyjne na ten temat, jak m.in. wiceprzewodniczący ZN eurodeputowany Jordan Bardella.

Sekretarz generalny partii Zielonych EELV Julien Bayou stwierdził, że w czasach epidemii należy być ostrożnym, ale głosować można.

Nawet zawsze przeciwny prezydentowi i rządowi Jean-Luc Melenchon, przewodniczący skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej stwierdził na konferencji prasowej, że nie jest przeciwny wyborom w ustalonym terminie. - - oznajmił. Sprzeciwu nie wyrazili ani socjaliści, ani Marine Le Pen ze Zjednoczenia Narodowego.

- – podsumowuje ostatnie dni kampanii wyborczej dziennik "Le Figaro" w sobotę.

Liczba zakażonych SARS-CoV-2 we Francji według ostatniego bilansu wynosi łącznie 3661, 79 osób już zmarło, a 154 znajdują się w stanie ciężkim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj