Dziennik Gazeta Prawana logo

Z powodu Covid-19 sytuacja we Francji "pogarsza się bardzo szybko"

16 marca 2020, 12:03
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
koronawirus
koronawirus/ShutterStock
Z powodu Covid-19 sytuacja we Francji jest “bardzo niepokojąca” i "pogarsza się bardzo szybko" - ocenił w poniedziałek w radiu France Inter dyrektor generalny w resorcie zdrowia Jerome Salomon. Wyniki I tury niedzielnych wyborów lokalnych zostały zepchnięte na drugi plan.

W niedzielę wieczór oficjalny bilans epidemii wynosił 5 423 wypadki zakażeń i 127 zgony, czyli odpowiednio o 954 i 36 więcej niż dzień wcześniej. Bilans infekcji, jak twierdzą zabierający głos w mediach lekarze, jest z całą pewnością zaniżony, ponieważ nie wszyscy pacjenci są poddawani testom.

W artykułach prasowych wciąż dominuje pytanie, czy odbędzie się II tura wyborów samorządowych. Już od soboty przedstawiciele różnych partii wzywali do ich odłożenia, a nieusłuchanie tych wezwań przez rząd jest ostro krytykowane.

W pierwszej turze odnotowano rekordową absencję - ok. 55 proc. - a rozprzestrzenianie się wirusa powoduje, że komentatorzy spodziewają się zakazu wychodzenia z domu poza niezbędnymi sytuacjami – podobnie jak we Włoszech i w Hiszpanii.

I bez tego zakazu dla Francuzów zaczyna się nigdy dotąd niespotykany tydzień, w którym zamknięta będzie większość miejsc publicznych – streszcza sytuację na swej stronie internetowej redakcja tygodnika "L’Express". Pracownicy nakłaniani są do zdalnej pracy i jednoczesnej opieki nad dziećmi, które nie mogą chodzić do szkół.

Według Cederica Pietralungi i Alexandre’a Lemarie z dziennika "Le Monde", rząd już rozmyśla nad zamknięciem Francuzów w mieszkaniach. Autorzy artykułu zwracają uwagę na "całkowitą zmianę kursu" przez władze. Jeszcze 6 marca prezydent Francji Emmanuel Macron wybrał się wraz z małżonką do teatru "po to, by pokazać, że życie trwa", jak powiedział, wzywając, by "oprócz osób szczególnie zagrożonych nie przestawać wychodzić z domu".

– podsumowują dziennikarze „Le Monde” i zapowiadają, że „głowa państwa zamierza zamknąć wszystkich Francuzów w ich domostwach”.

 – oświadczyła w niedzielę rzecznik rządu Sibeth Ndiaye w wieczornej wypowiedzi dla radia RTL.

Cytowany przez "Le Monde" profesor prawa konstytucyjnego Dominique Rousseau tłumaczy, że zwykły dekret rady ministrów starczy, by w „wyjątkowych okolicznościach” rząd mógł ograniczyć swobody indywidualne, a wśród nich swobodę poruszania się, czy też wprowadzić godzinę policyjną.

To w roku 1916 prefekt departamentu Var w Prowansji po raz pierwszy wydał zakaz nagabywania potencjalnych klientów przez prostytutki z powodu „wyjątkowych okoliczności”, a kawiarniom podawania im napojów. Dwie kobiety podały do sądu to zarządzenie i przegrały, bowiem Rada Państwa, będąca odpowiednikiem najwyższego sądu administracyjnego, orzekła, że w czasie wojny państwo może dysponować wyjątkowo rozległymi środkami w kwestiach porządku i bezpieczeństwa. To orzeczenie posłużyło Radzie do rozszerzenia orzecznictwa na wszystkie następne okresy kryzysu, szczególnie podczas strajków i zamieszek studenckich w maju 1968 roku.

- zapowiedział premier Edouard Philippe, a szef resortu zdrowia Olivier Veran doprecyzował, że odbędzie się to najprawdopodobniej we wtorek.

Od niedzieli za przesunięciem głosowania wypowiedzieli się m.in. czołowi działacze Zjednoczenia Narodowego (dawny Front Narodowy), prawicowej partii Republikanie, Partii Socjalistycznej i stronnictw ekologicznych.

Wyniki ogłoszonego w niedzielę sondażu przeprowadzonego przez instytut Harris Interactive, wskazują, że 54 proc. Francuzów nie rozumie, jak rząd mógł nie przenieść I tury tych wyborów.  – pyta retorycznie w poniedziałkowym komentarzu dyrektor redakcji "Le Figaro" Alexis Brezet.

Utrzymanie daty I tury wyborów nazywa "absolutnym nonsensem" w momencie, gdy „osobom starszym zdecydowanie radzono, by nie ruszały się z domu”. – twierdzi komentator.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj