Egzaminy rozpoczną się 4 maja i potrwają około dwóch tygodni.

Reklama

Maturę będą mogły zdawać tylko osoby, które potrzebują egzaminu dojrzałości, aby kontynuować edukację – jest to w sumie około 83 tys. osób.

Podczas egzaminu w sali będzie mogło przebywać jednocześnie najwyżej dziesięcioro uczniów, przy czym będą musieli siedzieć w odległości co najmniej 1,5 metra od siebie.

Egzaminy ustne będzie można zorganizować tylko w przypadkach, gdy pisemnie sprawdzenie wiedzy nie jest możliwe, na przykład, gdy egzamin ma polegać na przedstawieniu projektu. Taka sytuacja dotyczy nieco ponad 3 tys. uczniów.

Przy tym nie ma obowiązku zadawania egzaminu maturalnego wiosną. Jeśli ktoś woli, może to zrobić jesienią, wtedy jednak będzie mógł wziąć udział dopiero w przyszłorocznej rekrutacji na wyższe uczelnie.