Dziennik Gazeta Prawana logo

Martwy oszust balował w Panamie

5 grudnia 2007, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brytyjskie małżeństwo zrealizowało świetny, choć ograny już w filmach scenariusz. Sfingowali śmierć męża, żona dostała odszkodowanie, a następnie wyjechała do Panamy. Sprawa pewnie by nie wyszła na jaw, ale "martwy" małżonek dał się sfotografować z żoną. Potem zaś kręcił i zasłaniał się brakiem pamięci.

Policja w Hampshire w Anglii aresztowała człowieka, który zaginął w marcu 2002 roku w czasie wyprawy kajakowej. Kiedy znaleziono jego pusty kajak uznano, że się utopił. Jego żona dostała pieniądze z polisy ubezpieczeniowej, sprzedała dom i wyjechała do Panamy.

Nieoczekiwanie kilka dni temu Cleveland Darwin przyszedł na komisariat policji i zapewniał, że zupełnie nie pamięta, co się z nim działo przez ostatnich... 7 lat. I może fortel by się udał, gdyby nie prasa.

Gazeta "Daily Mirror" opublikowała fotografię, na której widać mężczyznę wraz z żoną. Według dziennika, zdjęcie zrobiono w ubiegłym roku w wynajętym mieszkaniu w Panamie.

Darwin twierdzi, iż ostatnie wydarzenie ze swego życia, jakie pamięta, to wspólne wakacje z żoną w 2000 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj