Policja w Hampshire w Anglii aresztowała człowieka, który zaginął w marcu 2002 roku w czasie wyprawy kajakowej. Kiedy znaleziono jego pusty kajak uznano, że się utopił. Jego żona dostała pieniądze z polisy ubezpieczeniowej, sprzedała dom i wyjechała do Panamy.

Nieoczekiwanie kilka dni temu Cleveland Darwin przyszedł na komisariat policji i zapewniał, że zupełnie nie pamięta, co się z nim działo przez ostatnich... 7 lat. I może fortel by się udał, gdyby nie prasa.

Gazeta "Daily Mirror" opublikowała fotografię, na której widać mężczyznę wraz z żoną. Według dziennika, zdjęcie zrobiono w ubiegłym roku w wynajętym mieszkaniu w Panamie.

Darwin twierdzi, iż ostatnie wydarzenie ze swego życia, jakie pamięta, to wspólne wakacje z żoną w 2000 roku.