Porozumienie dotyczące wspólnego wydobywania ropy i gazu ziemnego zawarto między państwowymi koncernami: Petroleos de Venezuela SA i Biełorusneft. Przewiduje ono powołanie wspólnej firmy typu joint venture, w której strona wenezuelska będzie miała 60 procent udziałów a białoruska - 40 proc.

Białoruś ma nadzieję, że dzięki temu już w przyszłym roku uda się wydobyć około 1,1 miliona ton ropy naftowej.

Chavez oświadczył, że Wenezuela przez wiele lat musiała sprzedawać ropę Stanom Zjednoczonym na niekorzystnych warunkach. Jednak obecnie - jak powiedział - jego kraj "odzyskał suwerenność". USA pozostają jednak nadal największym nabywcą wenezuelskiej ropy.

Obaj przywódcy, znani ze swego antyamerykańskiego stanowiska, podpisali też porozumienie o współpracy wojskowej. Chavez wyraził zainteresowanie zakupem białoruskiego systemu obrony przeciwlotniczej, w tym radarów i pocisków rakietowych.