To się nazywa krzepa. Choć ma dopiero 12 lat, udało mu się okiełznać 250-kilogarmowego potwora. Tyle bowiem ważył rekin, którego Aidan Murray Medley złowił u wybrzeży Florydy. Tym samym pokonał rekord, którego nie udawało się pobić przez 27 lat.
Aidan wraz z rodziną spędzał ferie w Palm Beach, 100 kilometrów na północ od Miami. Wraz z ojcem wybrał się na ryby do zatoki otaczającej miasto. Nagle wędką szarpnęło i oczom chłopca ukazał się gigantyczny rekin. "To był olbrzym" - mówi chłopiec, który zaczął łowić ryby jako pięciolatek.
To jednak nie pierwszy jego rybacki wyczyn. Jak zdradziła jego matka, w zeszłym roku chłopak złowił rekina piaskowego ważącego 209 kilogramów.
Poprzedni rekordowy rekin w stanie Floryda został złowiony w 1981 roku w Panama City Beach i ważył 234 kg.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane