Łańcuchy, pejcze z drutu, miecze, noże i inne narzędzia - wszystkie wykorzystywane do zadawania sobie bólu. Tak wygląda typowy niezbędnik szyickiego pielgrzyma biorącego udział w święcie Aszura.
Co to za święto? Szyici obchodzą je na pamiątkę bitwy, w której zginął wnuk Mahometa, Husajn. To po niej islam rozpadł się na dwa odłamy - szyitów i sunnitów.
W ostatni dziewiąty dzień święta pobożni szyici idą do meczetów. W procesjach, by wspomnieć cierpienia wnuka Mahometa, masakrują swoje ciała. Ulice dosłownie spływają wtedy krwią. Jednak mężczyźni wcale nie wyją z bólu, tylko w amoku wykrzykują imię proroka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|