Dziennik Gazeta Prawana logo

Biczują się ku chwale proroka

15 stycznia 2008, 19:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Łańcuchy, pejcze z drutu, miecze, noże i inne narzędzia - wszystkie wykorzystywane do zadawania sobie bólu. Tak wygląda typowy niezbędnik szyickiego pielgrzyma biorącego udział w święcie Aszura.

Co to za święto? Szyici obchodzą je na pamiątkę bitwy, w której zginął wnuk Mahometa, Husajn. To po niej islam rozpadł się na dwa odłamy - szyitów i sunnitów.

W ostatni dziewiąty dzień święta pobożni szyici idą do meczetów. W procesjach, by wspomnieć cierpienia wnuka Mahometa, masakrują swoje ciała. Ulice dosłownie spływają wtedy krwią. Jednak mężczyźni wcale nie wyją z bólu, tylko w amoku wykrzykują imię proroka.

Zobacz galerię...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj