Dziennik Gazeta Prawana logo

Churchill nigdy nie istniał, a Sherlock żył naprawdę

4 lutego 2008, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Poziom wiedzy historycznej Brytyjczyków woła o pomstę do nieba. Wyspiarze uważają, że jeden z najsłynniejszych brytyjskich polityków Winston Churchill to postać... fikcyjna. Nie pamiętają premiera, który przeprowadził ich kraj przez II wojnę światową, za to są przekonani, że literacki Sherlock Holmes żył naprawdę.

Słynny detektyw z kart powieści Artura Conan-Doyle'a żył naprawdę i rzeczywiście rozwiązywał niewiarygodne wprost zagadki kryminalne - w to wierzy aż 58 procent Brytyjczyków.

Za to za postaci fikcyjne mieszkańcy Wysp uznają między innymi: Mahatmę Ghandiego, księcia Wellingtona, który zwyciężył Napoleona w bitwie pod Waterloo, a nawet Winstona Churchilla.

23 procent osób uczestniczących w sondażu telewizji UKTV Gold twierdzi, że ten wybitny polityk, szef rządu w czasie II wojny światowej oraz znany miłośnik cygar i whiskey, nigdy nie istniał.

Jeszcze mniej ludzi mieszkających w Wielkiej Brytanii wierzy w prawdziwość króla Ryszarda Lwie Serce. "Taki władca nigdy nie rządził na Wyspach" - mówi 47 procent ankietowanych.

Cóż, wyniki sondażu na pewno nie przynoszą chluby Brytyjczykom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj