Dziennik Gazeta Prawana logo

Kamera, która rozbiera ludzi

10 marca 2008, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przed okiem brytyjskich stróżów prawa nie ukryje się nic, nawet bielizna. Na ulicach angielskich miast mają się pojawić kamery, które potrafią zajrzeć pod ubranie.

Stacje kolejowe, lotniska czy centra handlowe - tam wszędzie znajdą się kamery T5000, firmy Thrust Vision, które pozwolą sprawdzić policjantom, co ukrywa się pod płaszczem Brytyjczyka. Oczywiście, jak twierdzi telewizja Fox News, funkcjonariusze nie będą mogli zobaczyć dokładnych kształtów podejrzanego czy podejrzanej.

Brytyjczycy są wściekli. Oskarżają państwo, że władze zaglądają im wszędzie, nawet pod ubranie. Nie przekonują ich tłumaczenia służb, że kamery pozwolą im skuteczniej walczyć z terroryzmem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj