"Zdecydowaliśmy się nie robić figury Gordona Browna. Nie wiadomo, jak długo będzie pracował" - tłumaczy brytyjskiej gazecie "Daily Mail" Ben Lovett z Madame Tussauds. Wyjaśnia, że Brown nie wygrał wyborów - gdy Tony Blair zrezygnował, Brown po prostu zajął jego miejsce.
Dlatego muzeum Madame Tussauds poczeka z zastąpieniem figury Tony'ego Blaira do prawdziwych wyborów. Wtedy okaże się, kogo Brytyjczycy chcą widzieć jako szefa rządu. I wtedy też londyńczycy odświeżą gabinet figur woskowych.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
