Dziennik Gazeta Prawana logo

Statek wbił się w most

27 marca 2008, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Aż trudno uwierzyć, że można nie dostrzec takiej przeszkody. Ale stało się. Kapitan chińskiego statku wprowadził maszynę wprost w most Jintang niedaleko portu w Ningbo. Statek wbił się w filar. Efekt? Do tej pory nie udało się odnaleźć czterech marynarzy, a budowana przeprawa jest kompletnie zniszczona.

Siła uderzenia statku "Qinfeng" była tak wielka, że przeprawa została rozerwana na kawałki. Fragmenty budowli runęły wprost na głowy marynarzy.

Ratownicy ocalili 16 członków załogi, czterech wciąż szukają. Jednak nie mają złudzeń - prąd w cieśninie jest silny, a woda zimna, więc są bardzo małe szanse, że ta czwórka jeszcze żyje.

Most Jintang ma mieć 27 kilometrów długości. Budowa trwa od 2006 roku, a przeprawa ma być otwarta w 2009 roku. Konstrukcja pochłonie aż 7,7 miliarda juanów (ok. 2,5 miliarda zł).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj