Dziennik Gazeta Prawana logo

Burmistrz NYC do Trumpa: Zamierza pan uratować miasto, czy powiedzieć, żeby padło martwe

19 kwietnia 2020, 20:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koronawirus w Nowym Jorku
<p>Koronawirus w Nowym Jorku</p>/PAP/EPA
Burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio skrytykował w niedzielę prezydenta USA Donalda Trumpa i kierownictwo Kongresu za opóźnienie kolejnej partii pomocy federalnej. Według ostatnich danych w mieście odnotowano 126 368 potwierdzonych przypadków zakażeń koronawirusem. 8448 osób zmarło na Covid-19.

Podczas konferencji prasowej de Blasio zarzucił Trumpowi m.in., że zawiódł rodzinne miasto i nie nakłonił Kongresu do zatwierdzenia kolejnego pakietu pomocy.  – mówił de Blasio. Burmistrz nawiązał w ten sposób do wypowiedzi z października 1975 roku ówczesnego prezydenta USA Geralda Forda, który przyrzekał, że zawetuje każdą ustawę chroniącą Nowy Jork przed bankructwem. De Blasio cytował nagłówek z dziennika „Daily News” z tamtych lat, który brzmiał: „Ford do miasta: padnij martwe”.

Burmistrz przypomniał, że rozmawiał z Trumpem , ale prezydent nie przekazał żadnych informacji, kiedy będzie dostępna kolejna partia pomocy federalnej. Ostrzegł, że musi to być jak najszybciej sfinalizowane, by doprowadzić do sprawnego ożywienia gospodarki.

Według de Blasio w ponad 40 szpitalach i 40 domach opieki dla osób starszych w Nowym Jorku zostało rozmieszczonych ponad 1400 wolontariuszy. Oszacował zapotrzebowanie na co najmniej 600 pracowników służby zdrowia dla 11 prywatnych szpitali. W pierwszej kolejności, jak dodał, skorzysta z ochotników Korpusu Rezerwy Medycznej. Miejski system zdrowia, w tym szpitale, wspomaga ponad 530 wojskowych pielęgniarek, terapeutów, asystentów lekarzy i farmaceutów. Burmistrz powiadomił, że osocze przekazane przez pacjentów z Covid-19, którzy wyzdrowieli może skutecznie pomóc tym, co wciąż są chorzy. Apele w tej sprawie ponawiają Nowojorskie Centrum Krwiodawstwa, szpitale oraz służba zdrowia.

Miejski Departament Zdrowia podał, że zgodnie ze stanem na sobotę po południu odnotowano 126 368 potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem, w tym 8448 zgonów na Covid-19.  – argumentował de Blasio. W związku z przewidywanym ociepleniem zwrócił się do nowojorczyków o zachowanie ostrożności i przestrzeganie zasady odstępu między ludźmi - ok. 1,85 m. Przyznał, że w takim mieście jak Nowy Jork jest to szczególnie trudne.

Jak podkreślił, ponieważ nie ma jeszcze szczepionki na Covid-19, ani lekarstwa na koronawirusa, to nie wiedza medyczna, lecz rozsądek, dyscyplina i nieustępliwość nowojorczyków przyczyniła się do osiągniętych postępów. De Blasio wyraził uznanie pracownikom służby zdrowia, w tym ratownikom pierwszego kontaktu, za ich bohaterstwo.

Burmistrz obiecał większą obecność funkcjonariuszy i urzędników miejskich w parkach i na terenach zielonych. Mają ostrzegać naruszających przepisy, a w razie potrzeby, karać grzywnami w wysokości do 1000 dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj