Przedstawiając w Izbie Deputowanych informację rządu na temat jego działań podczas epidemii Conte oświadczył:
- przyznał.
- ocenił premier kraju, w którym od marca do 18 maja obowiązywały najbardziej surowe restrykcje w Europie.
- dodał Conte.
Szef rządu podkreślił odnosząc się do zniesienia wielu obostrzeń i zezwolenia na większą swobodę w poruszaniu się:
- przypomniał.
Premier wyjaśnił, że ryzyko wzrostu krzywej zakażeń zostało "wkalkulowane". - zaznaczył.
Jak mówił Conte, przedłużanie restrykcji "w sposób nie do naprawienia uszkodziłoby tkankę produkcyjną i socjalną" kraju.
- ocenił.
Zapewnił, że prowadzony jest monitoring krzywej zakażeń, który pozwoli interweniować poprzez wprowadzenie restrykcji tam, gdzie pojawią się nowe ogniska koronawirusa.
25 maja we Włoszech rozpoczną się bezpłatne badania serologiczne na obecność przeciwciał na koronawirusa u 150 tysięcy ochotników; ich cele mają być wyłącznie naukowe - poinformował premier.
Podkreślił także, że "nie tylko zdajemy się na samodyscyplinę jednostek, ale opracowaliśmy także precyzyjny system kontroli przebiegu epidemii".
Jak zaznaczył Conte, Włochy są na pierwszym miejscu pod względem liczby przeprowadzonych testów na koronawirusa w stosunku do liczby mieszkańców. Do tej pory wykonano ich ponad 3 miliony.
Odnosząc się do znacznego już odmrożenia gospodarki, handlu, usług i innej działalności premier przyznał, że samo otwarcie nie wystarczy, by wyjść z kryzysu. - powiedział.
Jego zdaniem system bankowy powinien być sprawniejszy w przyznawaniu pożyczek. Można ich, jak wskazał, udzielać w ciągu 24 godzin.
Odnosząc się do kryzysu Conte oświadczył: . Ocenił też, że trwające od marca w całym kraju zdalne nauczanie pokazuje potrzebę dalszego wzmocnienia cyfryzacji szkół.
Po wystąpieniu premiera posiedzenie Izby Deputowanych zostało zawieszone przez jej przewodniczącego z powodu protestów opozycji, która zarzuca rządowi, że nie zrobił wystarczająco dużo dla ochrony rodzin, pracowników i firm podczas obecnego kryzysu wywołanego przez pandemię koronawirusa.