Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjski epidemiolog: Restrykcje o tydzień wcześniejsze ograniczyłyby zgony o połowę

11 czerwca 2020, 01:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Boris Johnson
<p>Boris Johnson</p>/ShutterStock
Liczba zgonów z powodu Covid-19 w Wielkiej Brytanii mogłaby być niższa co najmniej o połowę, gdyby restrykcje wprowadzono tydzień wcześniej - powiedział w środę Neil Ferguson, epidemiolog i były członek grupy doradców naukowych rządu brytyjskiego.

 - powiedział Ferguson, zeznając przed parlamentarną komisją ds. nauki.

Ferguson, epidemiolog z Imperial College London, który do niedawna był członkiem SAGE (Naukowej Grupy Doradczej ds. Sytuacji Kryzysowych), powiedział, że jego zdaniem ministrowie podejmowali właściwe decyzje w sprawie epidemii, ale dyskusyjne jest, czy były one podejmowane we właściwym czasie.

 - mówił.

Jak powiedział, szacuje, że liczba zgonów bezpośrednio spowodowanych przez koronawirusa przekroczy 50 tys., co oznacza, że 25 tys. istnień ludzkich mogło zostać uratowanych poprzez wprowadzenie zamknięcia tydzień wcześniej.

Brytyjski premier Boris Johnson ogłosił wprowadzenie drastycznych restrykcji w celu zatrzymania koronawirusa 23 marca, 18 dni po pierwszym zgonie. Zakazane zostało m.in. opuszczanie domów i przemieszczanie się bez uzasadnionej przyczyny. Jak się uważa, zdecydował się na ten krok pod wpływem analiz Fergusona, który szacował, że jeśli nie zostaną podjęte żadne działania, liczba zgonów może sięgnąć pół miliona, a jeśli będą w ograniczonej skali - 250 tys.

Na początku maja Ferguson zrezygnował z członkostwa w SAGE, gdy został przyłapany przez prasę na tym, że sam złamał rządowy zakaz, spotykając się w domu z przyjaciółką.

Johnson zapytany w środę podczas rządowej konferencji prasowej o wypowiedzi Fergusona i o to, czy czegoś żałuje w kwestii reakcji na epidemię, mówił, iż jest za wcześnie na podsumowania i dokonywanie takich ocen. Ale obecny na tej samej konferencji naczelny lekarz Anglii Chris Whitty, powiedział, że gdyby miał wybrać jedną rzecz, przyjrzałby się, czy można było przyspieszyć przeprowadzanie testów w początkowej fazie epidemii.

Według danych ministerstwa zdrowia od początku epidemii w Wielkiej Brytanii na Covid-19 zmarło 41 128 osób. Ten bilans obejmuje wszystkie zgony, gdzie potwierdzono testami obecność koronawirusa. Uwzględniając przypadki, w których Covid-19 został wskazany w akcie zgonu jako domniemana główna lub kluczowa przyczyna, liczba ofiar przekracza 50 tys.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj