Dziennik Gazeta Prawana logo

Pompeo na konwencji Republikanów: NATO silniejsze dzięki Trumpowi

26 sierpnia 2020, 06:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mike Pompeo
<p>Mike Pompeo</p>/ShutterStock
Sekretarz stanu USA Mike Pompeo wystąpił we wtorek na konwencji partyjnej Republikanów. Chwalił na niej politykę zagraniczną prezydenta Donalda Trumpa, oceniając że dzięki przywódcy USA "NATO jest silniejsze".

Pompeo swoje wystąpienie na odbywającą się głównie wirtualnie konwencję Republikanów nagrał w trakcie oficjalnej rządowej wizyty w Izraelu. Przemawiając na tle starego miasta w Jerozolimie szef amerykańskiej dyplomacji powiedział, że "wypełniając obowiązek utrzymania nas (Amerykanów - PAP) bezpiecznymi i wolnymi prezydent (Trump) kierował śmiałymi inicjatywami w niemal każdym zakątku świata".

Zdaniem Pompeo dzięki Trumpowi "NATO jest silniejsze", "Ukraina ma systemy obronne", a "Ameryka opuściła szkodliwe traktaty i może teraz budować pociski, by powstrzymać rosyjską agresję".

W swoim przemówieniu Pompeo chwalił Trumpa za zdecydowaną politykę wobec Chin. Odnosząc się do Korei Północnej uznał, że przywódca USA "obniżył temperaturę i wbrew wszelkim przeciwnościom sprowadził przywódców Korei Północnej do negocjacyjnego stołu". Zaznaczył przy tym, że władze KRLD nie przeprowadzają obecnie prób jądrowych oraz testów pocisków dalekiego zasięgu.

Pompeo przypomniał też, że Trump przeniósł ambasadę USA w Izraelu do Jerozolimy, którą nazwał "prawowitą stolicą żydowskiej ojczyzny". Pogratulował także prezydentowi doprowadzenia do porozumienia między Izraelem a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi (ZEA), oceniając że o umowie tej "nasze wnuki będą uczyć się w szkołach".

Przemawiając we wtorek Pompeo stał się pierwszym urzędującym sekretarzem stanu od co najmniej 75 lat, który wystąpił na przedwyborczej konwencji partyjnej. Spotyka to się z krytyką Demokratów, którzy wskazują, że to zerwanie z tradycją oraz złamanie prawa stanowiącego, iż amerykańscy dyplomaci mają zakaz ingerowania w politykę wewnętrzną USA. We wtorek kontrolujący Izbę Reprezentantów Demokraci zapowiedzieli śledztwo ws. przemówienia Pompeo.

Departament Stanu zastrzega, że wystąpienie Pompeo miało charakter prywatny. Szef amerykańskiej dyplomacji nie wspominał w nim o swojej roli i pozycji dyplomacji, zaznaczając jedynie, że ma do wykonania "dużą robotę jako mąż Susan i ojciec Nicka".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj