Reklama

Według Łukaszenki abp Kondrusiewicz, który według informacji władz kościelnych przebywał w Polsce w podróży służbowej, "nagle wyjechał na konsultacje do Warszawy i otrzymał tam określone zadania”.

Łukaszenka powiedział również, że "pojawiła się informacja, że Kondrusiewicz ma więcej niż jedno obywatelstwo”.