Inauguracja Joego Bidena na prezydenta Stanów Zjednoczonych odbędzie się w tym samym miejscu, które 6 stycznia zostało zaatakowane przez zwolenników Trumpa.
Jednak tym razem Kapitol ma być lepiej zabezpieczony. Wszystko z obawy przed kolejnymi zamieszkami. – powiedział dyrektor agencji Christopher Wray. Gwardia Narodowa i policja spodziewają się, że protestujący będą wyjątkowo agresywni. Mogą użyć improwizowanych ładunków wybuchowych czy koktajli Mołotowa.
Kiedy zwolennicy Trumpa wtargnęli do Kapitolu, głównym problemem miał być brak koordynacji działań ze strony różnych instytucji w Dystrykcie Kolumbii. stwierdził Michael Plati z Secret Service.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|