Jak relacjonuje "GW" w swym stołecznym dodatku, pracownicy jednej z budów na terenie byłego getta warszawskiego na Muranowie odkryli podziemny bunkier. - informuje "Wyborcza".
Według "GW", w artykule napisano, że z robotnikami potajemnie skontaktowali się emisariusze Shem Olam Faith and the Holocaust Institute for Education, Documentation and Research (Instytutu Wiary Shem Olam dla Edukacji, Dokumentacji i Badań). - czytamy w gazecie.
"Doszło do przestępstwa"
"Wyborcza" przypomina, że wywożenie z Polski przedmiotów wytworzonych przed 1945 rokiem bez zgody władz jest nielegalne. - podkreśla w rozmowie z dziennikiem Karolina Gałecka, rzeczniczka stołecznego ratusza.
Jak informuje "GW", urzędnicy próbują ustalić, na której z budów mogły zostać odkryte filakterie, bo tego izraelscy dziennikarze nie podali. "Sprawdzą, czy wykopaliska zostały zgłoszone do wojewódzkiego konserwatora zabytków. Jeżeli nie, ratusz zawiadomi prokuraturę" - dodaje "Gazeta Wyborcza".