Integralność terytorialna Gruzji nie podlega dyskusji - te ostre słowa wypowiedziała kanclerz Niemiec Angela Merkel po rozmowie z prezydentem Rosji. Dodała, że do 10 października Moskwa powinna wycofać swoje wojska z terytorium Gruzji. Jej zdaniem ich miejsce powinni zająć międzynarodowi obserwatorzy.
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew sprawiał wrażenie zadowolonego z tego, że Niemcy uczestniczą w misji obserwacyjnej Unii Europejskiej w Gruzji. "Działalność misji w tym regionie to element zapewniania ogólnej stabilności" - mówił.
Jak podaje Polskie Radio Merkel niechętnie widziałaby Gruzję i Ukrainę w NATO. Jej zdaniem jeszcze jest na to za wcześnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl